Pierwsze dni przedszkola(ka) + sposób na poranne obowiązki

Odwiedziła mnie dziś zaprzyjaźniona sąsiadka, rozejrzała się po mieszkaniu i z uznaniem zauważyła: „Wow, już drugi dzień masz porządek!”, a ja z dumą przytaknęłam. Doraczkował do nas zadowolony i wycałowany Samuel, a w pełnej świeżo zrobionych zakupów lodówce stał obiad na kolejny dzień. Coś było nie tak. Coś było inaczej. Co się takiego stało? Powód […]